Archiwum kategorii: Devotionals

Codzienne Rozważania: Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że najpierw mnie znienawidził

„Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że najpierw mnie znienawidził” (Jana 15:18).

Jezus Chrystus, najczystsza istota, jaka kiedykolwiek stąpała po tej ziemi, został odrzucony, oskarżony i ukrzyżowany. Historia ukazuje niezmienną prawdę: bezbożność nie znosi świętości, a światło drażni ciemność. Czysty obnaża nieczystość, sprawiedliwy konfrontuje niesprawiedliwego, dlatego opozycja zawsze istniała. Ta wrogość nie ustała, tylko zmieniła formę.

To właśnie w takim kontekście uwidacznia się potrzeba życia w posłuszeństwie wobec potężnego Prawa Bożego i Jego wspaniałych przykazań. Prawdziwa ochrona przed atakami zła nie pochodzi z ludzkich strategii, lecz z dostosowania życia do tego, co nakazał Stwórca. Gdy jesteśmy posłuszni, Bóg nas umacnia i sam wyznacza granicę, której wróg nie może przekroczyć. Pan objawia swoje plany posłusznym, a to właśnie w tej wierności znajdujemy siłę, rozeznanie i bezpieczeństwo.

Dlatego nie staraj się podobać światu ani nie dziw się opozycji. Wybierz posłuszeństwo. Gdy życie jest zgodne z wolą Stwórcy, żadna siła zła nie jest w stanie przełamać ochrony, którą Bóg otacza swoich. Posłuszeństwo nie tylko chroni duszę — ono ją umacnia, zabezpiecza i przygotowuje do wytrwania do końca. Zaadaptowano z D. L. Moody’ego. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Ukochany Ojcze, naucz mnie nie bać się opozycji ani nie cofać się przed odrzuceniem. Niech pozostanę niezłomny, nawet gdy wierność wiele kosztuje.

Mój Boże, umocnij moje serce, abym był posłuszny we wszystkim, co nakazałeś. Niech bardziej ufam Twojej ochronie niż aprobacie ludzi.

O, ukochany Panie, dziękuję Ci, że pokazujesz mi, iż posłuszeństwo jest bezpieczną tarczą. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo to mur, który wznosisz wokół mnie. Twoje przykazania są siłą, która mnie chroni i podtrzymuje. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: Kto straci swoje życie z mego powodu, znajdzie je (Mateusz 16:25)

„Kto straci swoje życie z mego powodu, znajdzie je” (Mateusz 16:25).

Najszybszą drogą do opróżnienia własnego życia jest próba zachowania go za wszelką cenę. Gdy ktoś ucieka od obowiązku wymagającego ryzyka, unika służby wymagającej poświęcenia i odmawia ofiary, jego życie staje się małe i pozbawione celu. Nadmierna ochrona samego siebie prowadzi do stagnacji, a dusza prędzej czy później uświadamia sobie, że oszczędzała wszystko — oprócz tego, co naprawdę się liczy.

Dla kontrastu, prawdziwe spełnienie rodzi się wtedy, gdy wybieramy naśladowanie Jezusa i kroczenie w posłuszeństwie wobec wspaniałego Prawa Bożego i Jego wielkich przykazań. Tak właśnie żyli wierni słudzy: całkowicie oddając się woli Ojca. Bóg objawia swoje plany posłusznym i prowadzi ich do Syna, ponieważ życie ofiarowane w wierności staje się świętym narzędziem w rękach Stwórcy. Posłuszeństwo kosztuje, wymaga wyrzeczenia, ale przynosi wieczne owoce.

Dlatego nie zatrzymuj swojego życia ze strachu przed jego utratą. Ofiaruj je Bogu jako żywą ofiarę, gotową służyć Mu we wszystkim. Kto oddaje się woli Ojca, nie marnuje życia — zamienia każdy krok w wieczną inwestycję i kroczy z celem ku Królestwu. Na podstawie tekstu J. R. Millera. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Ukochany Ojcze, naucz mnie nie żyć w strachu przed oddaniem siebie. Uchroń mnie przed wygodną i bezkosztową wiarą.

Mój Boże, daj mi odwagę do posłuszeństwa nawet wtedy, gdy wymaga to ofiary. Niech moje życie będzie dostępne do wypełnienia wszystkiego, co postanowiłeś.

O, umiłowany Panie, dziękuję Ci, że powołujesz mnie do życia, które naprawdę warto przeżyć. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest drogą, na której moje życie odnajduje sens. Twoje przykazania są żywą ofiarą, którą pragnę Ci złożyć. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: „Wołajcie do Pana, póki jest blisko” (Izajasz 55:6).

„Wołajcie do Pana, póki jest blisko” (Izajasz 55:6).

Wielu chrześcijan przechodzi przez chwile, gdy tron miłosierdzia wydaje się być zasłonięty chmurami. Bóg wydaje się ukryty, odległy, milczący. Prawda staje się zamglona, a serce nie potrafi jasno dostrzec drogi ani poczuć pewności w swoich krokach. Gdy patrzy w głąb siebie, znajduje tak mało oznak miłości, a tak wiele śladów słabości i zepsucia, że jego duch opada. Dostrzega więcej powodów przeciwko sobie niż za sobą, co sprawia, że obawia się, iż Bóg całkowicie się oddalił.

To właśnie w tym zamęcie duszy potrzeba posłuszeństwa wspaniałym przykazaniom Pana staje się oczywista. Droga nie gubi się dla tego, kto kroczy po trwałości Bożego Prawa; to nieposłuszni potykają się o własne cienie. Jezus nauczał, że tylko posłuszni są posyłani przez Ojca do Syna — i to w tym posłaniu światło powraca, umysł się rozjaśnia, a dusza odnajduje kierunek. Ten, kto utrzymuje serce poddane Bożym rozkazom, dostrzega, że posłuszeństwo rozprasza chmury i na nowo otwiera ścieżkę życia.

Dlatego, gdy niebo wydaje się zamknięte, zwróć się z jeszcze większą stanowczością ku posłuszeństwu. Nie pozwól, by uczucia rządziły twoją wiarą. Ojciec obserwuje tych, którzy czczą Jego przykazania, i to On prowadzi duszę z powrotem na właściwą drogę. Posłuszeństwo zawsze będzie mostem między zamętem a pokojem, między wątpliwością a posłaniem do Syna. Zaadaptowano z J.C. Philpota. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Umiłowany Panie, pomóż mi nie zagubić się w zamęcie uczuć, które czasem otaczają duszę. Naucz mnie patrzeć na Ciebie nawet wtedy, gdy niebo wydaje się zamknięte.

Mój Boże, umocnij moje serce, abym pozostał wierny Twoim przykazaniom, nawet gdy moje emocje mówią co innego. Niech Twoje Słowo będzie pewnym fundamentem, po którym kroczę.

O, umiłowany Panie, dziękuję Ci za przypomnienie mi, że światło zawsze wraca do tych, którzy wybierają posłuszeństwo Tobie. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest światłem rozpraszającym wszelki cień. Twoje przykazania są pewną drogą, na której moja dusza znajduje pokój. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: „Ale Pan jest prawdziwym Bogiem; On jest Bogiem żywym…

„Ale Pan jest prawdziwym Bogiem; On jest Bogiem żywym i Królem wiecznym” (Jeremiasz 10:10).

Ludzkie serce nigdy nie znalazło zaspokojenia w fałszywych bogach. Żadna przyjemność, bogactwo ani filozofia nie są w stanie wypełnić duszy pustej bez obecności Stwórcy. Ateista, deista, panteista — wszyscy mogą budować systemy myślowe, ale żaden z nich nie daje prawdziwej nadziei. Gdy fale utrapienia i rozczarowania uderzają z mocą, nie mają do kogo wołać. Ich wierzenia nie odpowiadają, nie pocieszają, nie zbawiają. Pismo już ogłosiło: „Będą wołać do bogów, którym palą kadzidło, ale oni ich nie wybawią w czasie niedoli.” Dlatego możemy z przekonaniem stwierdzić: ich skała nie jest jak nasza Skała.

I to bezpieczeństwo jest udziałem tylko tych, którzy podążają za majestatycznym Prawem Bożym i Jego niezwykłymi przykazaniami. Posłuszna dusza nigdy nie pozostaje bez kierunku, ponieważ Ojciec objawia swoje plany wiernym i tylko ich posyła do Syna po przebaczenie i zbawienie. Gdy bożki zawodzą, a ludzkie filozofie się rozpadają, droga posłuszeństwa pozostaje mocna i oświetlona. Tak było z prorokami, tak było z uczniami, i tak jest nadal dzisiaj.

Dlatego trzymaj się Pana z wiernością. Porzuć wszystko, co nie może zbawić, i zbliż się do Tego, który żyje i króluje na wieki. Kto kroczy w posłuszeństwie, nigdy nie pozostanie bez nadziei, bo jego życie jest oparte na jedynej Skale, która naprawdę podtrzymuje. Na podstawie tekstu D. L. Moody’ego. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Ukochany Ojcze, dziękuję Ci, że jesteś Bogiem żywym, wiernym i obecnym. Tylko w Tobie moja dusza znajduje prawdziwy odpoczynek.

Mój Boże, strzeż mnie przed wszystkim, co jest fałszywe i puste. Naucz mnie żyć w posłuszeństwie i odrzucać każdą drogę, która oddala mnie od Twojej prawdy. Niech Twoje przykazania zawsze będą moim wyborem.

O, umiłowany Panie, dziękuję Ci, że Twoje Prawo utrzymuje mnie mocno, gdy wszystko wokół zawodzi. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest Skałą, która podtrzymuje moją duszę. Twoje przykazania są pewnością, która towarzyszy mi w każdym utrapieniu. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: „Ach, Panie! Wielka jest Twoja rada i wspaniałe jest Twoje…

„Ach, Panie! Wielka jest Twoja rada i wspaniałe jest Twoje dzieło” (Jeremiasz 32:19).

Mówimy o prawach natury, jakby były zimnymi, sztywnymi i automatycznymi siłami. Ale za każdą z nich stoi sam Bóg, który kieruje wszystkim z doskonałością. Nie istnieje żadna ślepa maszyna rządząca wszechświatem — w centrum wszystkiego jest kochający Ojciec. Dla tych, którzy miłują Boga, wszystko współdziała ku dobremu, ponieważ nic nie dzieje się poza troską Tego, który podtrzymuje wszystko. W pewnym sensie Bóg organizuje cały wszechświat, aby służył celowi, jaki ma dla każdego życia.

A ta troska objawia się jeszcze wyraźniej, gdy decydujemy się podążać za wspaniałym Prawem Bożym i Jego zachwycającymi przykazaniami. Posłuszeństwo dostraja nasze serce do serca Stwórcy i właśnie wtedy życie nabiera ładu. Natura, okoliczności, wyzwania i zwycięstwa — wszystko zaczyna działać na korzyść duszy, która czci Pana. Bóg objawia swoje plany tylko posłusznym; w ten sposób chroni, prowadzi i posyła każdego wiernego do Syna, by otrzymał przebaczenie i zbawienie. Gdy ufamy i jesteśmy posłuszni, nawet najpotężniejsze siły stworzenia stają się narzędziem dobra dla nas.

Dlatego zachowaj swoją ufność w Ojcu i żyj w poddaniu Jego przykazaniom. Posłuszna dusza nigdy nie zostanie przygnieciona przez presje życia, bo jest strzeżona przez Stwórcę wszechświata. Gdy jesteśmy posłuszni, wszystko wokół nas dostosowuje się do Bożego celu — a Jego pokój towarzyszy nam na każdym kroku. Zaadaptowano z J.R. Millera. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Ukochany Ojcze, dziękuję Ci, że Twoja miłość rządzi wszystkim, co istnieje. Nie ma siły w stworzeniu, która nie byłaby pod Twoją kontrolą.

Mój Boże, pomóż mi żyć w zaufaniu i posłuszeństwie, wiedząc, że Ty kierujesz wszystkim ku dobru tych, którzy Cię czczą. Niech moje życie zawsze będzie zgodne z Twoją wolą.

O, ukochany Panie, dziękuję Ci, że nawet natura współdziała z tymi, którzy podążają Twoimi drogami. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest doskonałym porządkiem, który podtrzymuje moje życie. Twoje przykazania są ochroną i wskazówką na każdy mój dzień. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: „Naucz mnie, Panie, Twojej drogi, a będę chodził w Twojej…

„Naucz mnie, Panie, Twojej drogi, a będę chodził w Twojej prawdzie” (Psalm 86:11).

Żywa dusza nie znosi myśli o duchowym zastoju. Ten, kto naprawdę zna Boga, odczuwa niepokój, by iść naprzód, wzrastać, pogłębiać zrozumienie. Wierny sługa patrzy na siebie i dostrzega, jak mało wie, jak płytkie są jeszcze jego duchowe osiągnięcia i jak ograniczona może być jego wizja. Nosi w sobie świadomość swoich dotychczasowych porażek, czuje kruchość teraźniejszości i uznaje, że sam z siebie nie wie, jak kroczyć w przyszłość.

Właśnie wtedy pojawia się wezwanie, by powrócić do wielkiego Prawa Bożego i Jego cennych przykazań. Dusza, która pragnie postępu, rozumie, że nie ma wzrostu bez wierności, a posłuszeństwo jest jedyną drogą do bezpiecznego rozwoju. Bóg objawia swoje plany jedynie posłusznym; to właśnie posłuszeństwo otwiera drzwi, umacnia kroki i przygotowuje serce, by zostało posłane do Syna w czasie Ojca. Kto chce iść dalej, musi podążać ścieżką, którą szli wszyscy wierni słudzy — prorocy, apostołowie i uczniowie.

Dlatego umocnij swoje serce, by każdego dnia żyć w posłuszeństwie. Idź naprzód nie własną siłą, lecz pod przewodnictwem Prawa Pana, które nigdy się nie zmienia. Dusza, która postanawia kroczyć w ten sposób, nie tylko wzrasta, ale znajduje cel, jasność i siłę — a Ojciec poprowadzi ją do Syna, by odziedziczyła życie, które nie przemija. Na podstawie J.C. Philpota. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Ukochany Ojcze, pomóż mi odrzucić wszelki duchowy zastój i zawsze dążyć do postępu według Twojej woli. Niech moje serce pozostaje wrażliwe na to, co chcesz we mnie uczynić.

Mój Boże, umocnij mnie, abym kroczył w pokorze i wierności, uznając swoje ograniczenia, ale ufając, że Ty prowadzisz każdy krok tych, którzy są posłuszni Twoim przykazaniom.

O, ukochany Panie, dziękuję Ci za przypomnienie, że tylko idąc za Twoim Prawem, naprawdę będę mógł się rozwijać. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest pewną drogą dla mojej duszy. Twoje przykazania są bezpiecznym kierunkiem dla każdego mojego kroku. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: „Prowadź mnie w swojej prawdzie i naucz mnie, bo Ty jesteś Bogiem…

„Prowadź mnie w swojej prawdzie i naucz mnie, bo Ty jesteś Bogiem mojego zbawienia” (Psalm 25:5).

Wielu w kościołach nie potrafi pomagać innym, ponieważ w głębi duszy nie są pewni własnego stanu duchowego. Trudno jest wyciągnąć do kogoś rękę, gdy serce wciąż boi się, że samo się topi. Nikt nie może uratować drugiego, jeśli sam nie stoi mocno na pewnym gruncie. Zanim wyciągniesz kogoś z wzburzonych wód, musisz być zakotwiczony — pewny drogi, pewny prawdy, pewny życia.

A ta pewność rodzi się tylko wtedy, gdy ktoś poddaje się cudownemu Prawu Bożemu i Jego wspaniałym przykazaniom. Duchowe bezpieczeństwo nie pochodzi z emocji ani z przemówień; rodzi się z posłuszeństwa. Wszyscy wierni słudzy — prorocy, apostołowie i uczniowie — mieli tę pewność, ponieważ żyli w posłuszeństwie temu, co nakazał Ojciec. Bóg objawia swoje plany jedynie posłusznym i tylko oni są posyłani do Syna po przebaczenie i zbawienie. Gdy dusza kroczy w wierności, wie, gdzie jest i dokąd zmierza — i wtedy może pomagać innym z autorytetem i pokojem.

Dlatego umocnij swoje kroki w posłuszeństwie. Gdy serce jest zakorzenione w Prawie Pana, nic go nie zachwieje, a ty stajesz się użytecznym narzędziem w rękach Boga. Kto odnajduje swoje oparcie w Bogu, może wreszcie bezpiecznie i z celem wyciągnąć rękę do bliźniego. Na podstawie tekstu D. L. Moody’ego. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Ukochany Ojcze, utwierdź moje kroki w Twojej prawdzie, abym żył bez lęku i niepewności. Naucz mnie kroczyć jasno przed Tobą.

Mój Boże, pomóż mi wiernie przestrzegać Twoich przykazań, aby moje życie było stabilne, a moja wiara niezachwiana. Niech nigdy nie próbuję pomagać innym, zanim sam nie będę ugruntowany w Twojej woli.

O, umiłowany Panie, dziękuję Ci, że posłuszeństwo daje mi solidną podstawę do życia i służby. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest pewnym fundamentem moich kroków. Twoje przykazania są podporą, która utrzymuje moją wiarę. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: „Szukajcie Pana i Jego mocy; szukajcie Jego oblicza…

„Szukajcie Pana i Jego mocy; szukajcie Jego oblicza nieustannie” (1 Kronik 16:11).

Podążanie ku rzeczom z wysoka nie jest łatwe. Wzrost w życiu duchowym, stawanie się bardziej podobnym do Chrystusa, dojrzewanie w wierze — wszystko to wymaga wysiłku, wyrzeczenia i wytrwałości. Wielu się zniechęca, ponieważ patrząc na siebie, nie dostrzega wielkich zmian z dnia na dzień. Wydaje się, że pozostają tacy sami, bez widocznego postępu. Jednak już samo szczere pragnienie wzrostu jest oznaką postępu. Tęsknota za Bogiem jest sama w sobie duszą poruszającą się we właściwym kierunku.

To właśnie na tej drodze wielkie Prawo Boże i Jego wzniosłe przykazania stają się fundamentalne. Nikt nie wzrasta bez posłuszeństwa. Prorocy, apostołowie i uczniowie posuwali się naprzód, ponieważ kroczyli w wierności poleceniom Pana, a Bóg objawiał swoje plany tylko posłusznym. Każdy krok posłuszeństwa to krok w stronę Ojca — a to Ojciec posyła do Syna tych, którzy Go czczą. Tak więc serce, które stara się być posłuszne, już wzrasta, nawet jeśli tego nie dostrzega.

Dlatego nie zniechęcaj się. Kontynuuj pragnienie, szukanie i posłuszeństwo. Te wewnętrzne ruchy są prawdziwym wzrostem, a Ojciec widzi każdy z nich. On umocni twoją drogę i poprowadzi cię do wiecznego celu przygotowanego dla wiernych. Na podstawie J.R. Miller. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Ukochany Ojcze, umocnij moje serce, abym nie poddawał się, gdy nie widzę natychmiastowego postępu. Naucz mnie doceniać nawet najmniejsze kroki w Twoją stronę.

Mój Boże, pomóż mi wzrastać w posłuszeństwie, nawet gdy proces jest trudny. Niech moje pragnienie oddawania Ci czci nigdy nie ostygnie, lecz staje się coraz głębsze.

O, ukochany Panie, dziękuję Ci, ponieważ nawet tęsknota za Tobą jest już wzrostem. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest drogą, która kształtuje mnie dzień po dniu. Twoje przykazania są drabiną, po której moja dusza wspina się ku Tobie. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: „Błogosławiony ten, którego przestępstwo zostało przebaczone, a…

„Błogosławiony ten, którego przestępstwo zostało przebaczone, a którego grzech został zakryty” (Psalm 32:1).

Spośród wszystkich duchowych błogosławieństw, które Bóg objawia duszy, niewiele jest tak głębokich jak pewność zbawienia przez przebaczenie grzechów. Dlatego tylu szczerych sług, pośród wewnętrznych zmagań i cichych łez, tęskni za tym potwierdzeniem. Pragną poczuć, że Bóg naprawdę ich przyjął, że wina została usunięta i że niebo stoi przed nimi otworem. To wołanie jest prawdziwe, a wielu przeżywa ten konflikt w ukryciu, oczekując na boski dotyk.

Ale sam Bóg już wskazał drogę: odwrócić się od nieposłuszeństwa i przyjąć wspaniałe Prawo Pana, podążając za tymi samymi wzniosłymi przykazaniami, którym byli posłuszni święci, prorocy, apostołowie i uczniowie. Ojciec nigdy nie wprowadzał swoich dzieci w błąd — jasno dał do zrozumienia, że objawia swoje plany posłusznym i tylko tych posyła do Syna po przebaczenie i zbawienie. To nie jest coś niejasnego czy tajemniczego: droga jest wyraźna, pewna i wieczna.

Dlatego zdecyduj się kroczyć ścieżką wierności. Uczyń posłuszeństwo swoim stylem życia, a Ojciec potwierdzi swoją obecność, posyłając cię do Syna w odpowiednim czasie. Dusza, która szanuje przykazania Boże, znajduje bezpieczeństwo na przyszłość i pokój w teraźniejszości, ponieważ wie, że idzie we właściwym kierunku — w stronę wiecznego Królestwa. Adaptacja na podstawie J.C. Philpota. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Ukochany Ojcze, dziękuję Ci, że znasz moje poszukiwania, moje wątpliwości i najgłębsze pragnienia. Naucz mnie kroczyć szczerze, nie uciekając od posłuszeństwa, którego ode mnie oczekujesz.

Mój drogi Boże, umacniaj moje serce, abym żył w wierności Twoim przykazaniom, tak jak żyli słudzy, którzy byli przed nami. Niech każdy mój krok będzie wyrazem decyzji, by Cię czcić.

O, ukochany Panie, dziękuję Ci, że przypominasz mi, iż przebaczenie i zbawienie należą do tych, którzy poddają się Twojej woli. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest bezpieczną drogą dla mojej duszy. Twoje przykazania są światłem, które pragnę nosić ze sobą każdego dnia. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: „Kto ma czyste ręce i niewinne serce… ten otrzyma…

„Kto ma czyste ręce i niewinne serce… ten otrzyma błogosławieństwo od Pana” (Psalm 24:4–5).

Jedno zdanie wypowiedziane przez Syna Bożego wystarczy, aby określić wieczny los każdego człowieka: „Umrzecie w swoich grzechach; dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie.” Te słowa ukazują poważną prawdę: nikt, kto trwa w nieposłuszeństwie, grzechu i przyjemnościach potępianych przez Boga, nie znajdzie miejsca w Wiecznym Królestwie. Jeśli ktoś nie porzuci pijaństwa, nieczystości, chciwości i wszelkiej formy buntu, niebo nie byłoby dla niego niebem — byłoby udręką. Ponieważ niebo jest miejscem przygotowanym dla ludzi przygotowanych, a tylko ci, którzy szukają czystości i wierności, potrafią kochać to, co święte.

Właśnie tutaj cudowne Prawo Boże i Jego majestatyczne przykazania czynią wszystko jasnym. Kto odrzuca świętość tutaj, nie zdoła jej znieść w wieczności. Ojciec od początku objawił, że pośle do Syna tylko tych, którzy szczerze kroczą Jego drogami, tak jak czynili to prorocy, apostołowie i uczniowie. Bóg objawia swoje plany jedynie posłusznym, a życie w posłuszeństwie kształtuje serce, by pragnęło tego, co czyste. Kto chodzi w buncie, nie zdołałby żyć pośród świętych — lecz kto podąża za Prawem, znajduje upodobanie w tym, co kocha Bóg i staje się godny Jego Królestwa.

Dlatego przygotuj się, póki jest czas. Pozwól, by posłuszeństwo przemieniało twoje pragnienia, nawyki i charakter. Ojciec obserwuje tych, którzy wybierają, by Go czcić, i prowadzi ich do Syna po przebaczenie i zbawienie. Niebo jest dla tych, którzy nauczyli się tu kochać to, co święte. Na podstawie D. L. Moody’ego. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Ukochany Ojcze, daj mi serce, które kocha to, co czyste, i odrzuca wszystko, co oddala mnie od Ciebie. Niech nigdy nie przyzwyczaję się do grzechu ani nie spocznę w błędzie.

Mój Boże, kształtuj mój charakter przez codzienne posłuszeństwo. Niech każde Twoje przykazanie znajdzie żywe miejsce we mnie, przygotowując moją duszę na Twoje Królestwo i oddalając ode mnie wszelkie pragnienia sprzeczne z Twoją wolą.

O, umiłowany Panie, dziękuję Ci, że Twoje Prawo przygotowuje mnie do nieba. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest dyscypliną, która kształtuje moje serce. Twoje przykazania są czystością, którą pragnę objąć. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.