Archiwum kategorii: Devotionals

Codzienne Rozważania: „Jesteśmy bowiem dziełem Boga, stworzeni w Chrystusie Jezusie,…

„Jesteśmy bowiem dziełem Boga, stworzeni w Chrystusie Jezusie, aby czynić dobre uczynki” (Efezjan 2:10).

Bóg stworzył człowieka pierwotnie czystego i nieskalanego, w sposób doskonały, aby Jego boski obraz był odzwierciedlany nie jako pusta i bez życia cień na szkle, lecz jako prawdziwe i żywe przedstawienie niewidzialnego Boga, ukazujące ukryte i nieopisane piękno Jego wnętrza. W rozumie człowieka była obecna mądrość Boga; w jego duchu – boska dobroć, cierpliwość i łagodność; a w uczuciach ludzkiego serca – objawienie miłości i miłosierdzia Boga.

W woli człowieka była obecna sprawiedliwość, świętość i czystość Boga. W jego słowach i czynach odzwierciedlały się boska dobroć, prawda i miłosierdzie. W panowaniu człowieka nad ziemią i stworzeniami widoczna była wszechmoc Boga; a w nieśmiertelności ludzkiej duszy – obraz Bożej wieczności. Ten doskonały obraz trwałby przez całą wieczność, gdyby nie nieposłuszeństwo naszych pierwszych rodziców.

Tak jak utraciliśmy to wielkie błogosławieństwo przez nieposłuszeństwo, tak możemy je odzyskać przez posłuszeństwo. Podążając za prawami Ojca, On prowadzi nas do Syna, który ofiaruje nam przebaczenie i zbawienie. Posłuszeństwo Bożym przykazaniom nie jest tylko aktem wiary, lecz drogą do przywrócenia doskonałej wspólnoty z Bogiem, ponownego odzwierciedlania Jego boskiego obrazu i życia zgodnie z wiecznym celem, do którego zostaliśmy stworzeni. – Zaadaptowano z Johann Arndt. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Drogi Boże, dziękuję Ci, że stworzyłeś nas na swój obraz, z tak wzniosłym i pełnym znaczenia celem. Uznaję, że przez nieposłuszeństwo utraciliśmy doskonałość, do której zostaliśmy stworzeni, lecz chwalę Cię za Twoją łaskę, która daje nam drogę powrotu do Ciebie poprzez posłuszeństwo i wspólnotę z Twoim Synem.

Mój Ojcze, dziś proszę Cię, abyś odnowił we mnie swój boski obraz. Niech moje życie odzwierciedla Twoją dobroć, świętość i miłosierdzie, tak jak pragnąłeś od początku. Naucz mnie być posłusznym Twoim przykazaniom z sercem pełnym wiary i miłości, abym mógł żyć w harmonii z Tobą i wypełnić cel, do którego zostałem stworzony.

O, Najświętszy Boże, chwalę Cię za Twoją nieskończoną dobroć, która ofiaruje nam przebaczenie i szansę, by znów odzwierciedlać Twoją chwałę. Dziękuję, że posłałeś swojego Syna, by prowadził nas z powrotem do Ciebie. Niech moje życie będzie prawdziwym odzwierciedleniem Twojej świętości, gdy kroczę w posłuszeństwie i wierze, oczekując dnia, w którym będę w pełnej wspólnocie z Tobą. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest moim mieczem przeciwko atakom wroga. Twoje przykazania są jak gwiazdy, które rozświetlają ciemne noce mojego życia, przynosząc nadzieję i wskazując drogę. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też oczekujemy…

„Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też oczekujemy Zbawiciela, Pana Jezusa Chrystusa” (Filipian 3:20).

Nasza ojczyzna jest w niebie i musimy postrzegać wszystko na ziemi jako tymczasowe. „Wszystkie te rzeczy zniknęły jak cień”, a my wszyscy również znikniemy razem z nimi. Nie przywiązuj się do nich, ponieważ może to uwięzić twoją duszę i doprowadzić cię do zguby. Skieruj swoje myśli nieustannie ku Najwyższemu i Jezusowi, pamiętając, że naszym prawdziwym domem jest dom Ojca.

Powinniśmy skupiać się nie na tych kilku latach, które mamy tutaj, ale na wieczności u boku Boga i Jezusa. Dlatego całkowicie sensowne jest szukać na modlitwie tego, czego Bóg od nas pragnie, a to, czego On pragnie, jest proste i jasne: naszej posłuszności wszystkiemu, co zostało objawione przez proroków i przez Jezusa. To jest klucz do życia w harmonii z wiecznym planem Boga.

Kiedy dostosowujemy nasze serce do woli Ojca, nasze priorytety się zmieniają. Zaczynamy żyć z myślą o wieczności, a nie o przemijających rzeczach tego świata. Posłuszeństwo temu, co Bóg objawił, nie jest tylko obowiązkiem, ale wyrazem miłości i zaufania do Niego, i w ten sposób przygotowujemy się na to, co naprawdę ważne: życie wieczne u boku Pana. – Zaadaptowano z Tomasza à Kempis. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Drogi Boże, dziękuję Ci, że przypominasz mi, iż moja prawdziwa ojczyzna jest w niebie, a wszystkie rzeczy ziemskie są przemijające. Pomóż mi utrzymać moje serce i myśli skupione na Tobie i Twoim Synu, Jezusie, abym nie przywiązywał się do tego, co tymczasowe, lecz żył w przygotowaniu na wieczność u Twego boku.

Mój Ojcze, dziś proszę Cię, abyś dostroił moje serce do Twojej woli, ucząc mnie żyć w posłuszeństwie temu, co objawiłeś przez proroków i Jezusa. Niech moje priorytety odzwierciedlają to, co wieczne, a nie to, co przemijające. Daj mi mądrość i siłę, by wypełniać Twoje przykazania jako wyraz miłości i zaufania do Ciebie.

O, Najświętszy Boże, chwalę Cię za Twoją obietnicę wiecznego mieszkania u Twego boku. Dziękuję, że przypominasz mi o tym, co naprawdę ważne, i prowadzisz mnie drogą życia. Niech moje posłuszeństwo i wierność będą świadectwem nadziei, jaką mam w Twojej przyszłej chwale, gdy z radością oczekuję dnia, w którym będę z Tobą na zawsze. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje prawo jest moją wierną latarnią na mojej drodze. Twoje przykazania są skarbami wielkiej wartości, które strzegę z troską, bo w nich znajduję prawdziwe szczęście. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: Nie spotkała was pokusa inna niż ludzka…

„Nie spotkała was pokusa inna niż ludzka” (1 Koryntian 10:13).

Pokusy są trudniejsze do pokonania dla osoby niepewnej, dla tej, która jeszcze nie podjęła stanowczej decyzji, by przestrzegać Bożych przykazań dokładnie tak, jak zostały nam dane. Podobnie jak statek bez steru jest miotany i rzucany na wszystkie strony przez fale morza, tak osoba słaba, odłączona od Boga, traci siłę do opierania się i łatwo ulega różnym formom pokusy.

Powinniśmy być czujni, zwłaszcza na początku pokusy, ponieważ to właśnie wtedy wróg może być najłatwiej pokonany. Gdy pojawia się pierwsza sugestia zła, musimy stanowczo zająć stanowisko. Nie powinniśmy pozwolić, by wszedł do naszego umysłu lub serca; powinniśmy oprzeć się jego pierwszemu pukaniu, zamykając drzwi z determinacją i wiarą.

Siła do pokonywania pokus pochodzi ze społeczności z Bogiem i posłuszeństwa Jego przykazaniom. Gdy z przekonaniem postanawiamy żyć według woli Pana, nasza dusza znajduje potrzebną stałość, by oprzeć się atakom wroga. Umysł połączony z Bogiem, stanowczy i zdecydowany, staje się niezachwiany, ponieważ jest podtrzymywany przez moc Tego, który jest ponad wszystkim i wszystkimi. – Zaadaptowano z Tomasza à Kempis. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Drogi Boże, dziękuję Ci, że jesteś moją siłą i schronieniem w godzinach pokusy. Uznaję, że bez Twojej obecności i Twojego Słowa jestem słaby i łatwo ulegam podszeptom wroga. Pomóż mi być czujnym od samego początku, zamykać drzwi złu z determinacją i wiarą, zawsze szukając Twojego prowadzenia i ochrony.

Mój Ojcze, dziś proszę Cię, abyś umocnił mój umysł i serce, abym podjął stanowczą decyzję żyć w posłuszeństwie Twoim przykazaniom. Niech moja społeczność z Tobą podtrzymuje mnie w chwilach słabości, dając mi potrzebne przekonanie do opierania się pokusom. Uczyń mnie niezachwianym w wierze, abym nie dał się ponieść falom świata ani głosowi wroga.

O, Najświętszy Boże, chwalę Cię za to, że jesteś wierny i potężny, podtrzymując tych, którzy szczerze Cię szukają. Dziękuję, że przypominasz mi, iż zwycięstwo nad grzechem polega na życiu w Twojej obecności i według Twojej woli. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo towarzyszy mi przez cały czas i jest wiernym przyjacielem. Twoje przykazania są jak łagodne melodie, które uspokajają moją duszę i przynoszą pokój mojemu sercu. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: Powiedziałem wam to, aby moja radość trwała w was…

„Powiedziałem wam to, aby moja radość trwała w was, a wasza radość była pełna” (Jana 15:11).

Istnieje radość, która spontanicznie pojawia się w sercu, bez żadnej zewnętrznej czy nawet racjonalnej przyczyny. Jest jak studnia artezyjska, która tryska bez wysiłku, niewyczerpane źródło wypływające z najgłębszych zakamarków duszy. Serce się raduje, bo nie potrafi inaczej. To jest chwała Boża, to jest serce Chrystusa.

Ta radość objawia się, gdy Ojciec prowadzi nas do Syna, ponieważ postanowiliśmy być wierni naszemu Bogu, wybierając posłuszeństwo Jego potężnym przykazaniom, pomimo wszelkich przeszkód. To radość Chrystusa, której nikt nie może nam odebrać. Ci, którzy posiadają to źródło, nie zniechęcają się okolicznościami wokół siebie; przeciwnie, często są zaskakiwani głęboką i słodką radością, która pojawia się bez widocznej przyczyny.

A co najwspanialsze, ta radość staje się jeszcze intensywniejsza właśnie w chwilach, gdy wszystko w naszym stanie i okolicznościach zdaje się sprzysięgać, by napełnić nas cierpieniem i przygnębieniem. To dar Boży, owoc posłuszeństwa i wspólnoty z Bogiem. Ta radość przekracza to, co naturalne, i unosi nas, przypominając, że nasza siła i pokój pochodzą od Pana, który jest wierny i nigdy nas nie opuszcza. – Zaadaptowano z A. B. Simpsona. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Drogi Boże, dziękuję Ci za boską radość, która wypływa z najgłębszych zakamarków duszy, za źródło, którego nic nie może wysuszyć ani odebrać. Uznaję, że ta radość pochodzi od Ciebie, jest owocem wspólnoty i posłuszeństwa Twoim potężnym przykazaniom. Naucz mnie, Panie, szukać tej pełnej radości, która przekracza wszelkie okoliczności i podtrzymuje mnie w najtrudniejszych chwilach.

Mój Ojcze, dziś proszę Cię, abyś napełnił moje serce tą radością, którą obiecał Chrystus. Niech nawet pośród przeszkód czy prób moja wiara i wierność Tobie będą źródłem tego niewytłumaczalnego pokoju. Pomóż mi pamiętać, że gdy wybieram posłuszeństwo i zaufanie Tobie, prowadzisz mnie do Syna, a Jego radość staje się moją siłą i pocieszeniem.

O, Najświętszy Boże, uwielbiam Cię i chwalę za to, że jesteś niewyczerpanym źródłem tej radości, której świat nie może dać ani odebrać. Dziękuję, że przypominasz mi, iż w Tobie znajduję siłę, pokój i nadzieję, nawet gdy wszystko wokół zdaje się być przeciwko mnie. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo otacza mnie bezpieczeństwem. Dla mnie Twoje przykazania są drogocennymi klejnotami. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: I śnił Jakub: Oto na ziemi stała drabina, której szczyt sięgał…

„I śnił Jakub: Oto na ziemi stała drabina, której szczyt sięgał nieba, a aniołowie Boży wstępowali i zstępowali po niej” (Księga Rodzaju 28:12).

Aniołowie Boży wstępowali i zstępowali po drabinie, którą Jakub zobaczył w swoim śnie, a to widzenie jest pięknym obrazem Chrystusa. On sam, będąc Bogiem i człowiekiem, stał się pośrednikiem między nimi, ustanawiając łączność między niebem a ziemią. Zstąpił w wcieleniu i wstąpił, gdy został przyjęty przez swoich cierpiących uczniów na górze Betanii. Chrystus jest tym żywym mostem, który łączy boskość z człowieczeństwem, wieczność z doczesnością.

Widzenie Jakuba jest także żywym obrazem życia chrześcijańskiego. Czymże jest nasza wiara, jeśli nie tą nieustanną komunikacją z Bogiem? Jak aniołowie na drabinie, nasze modlitwy i posłuszeństwo wznoszą się do Niego, podczas gdy Jego błogosławieństwa i dobroć zstępują na nas. Gdy okazujemy naszą miłość do Boga poprzez posłuszeństwo Jego przykazaniom, ta drabina staje się mocna, łącząc nas z Ojcem przez Syna.

To połączenie jest przywilejem, szansą, którą niestety większość odrzuca. Żyjąc w wierności Bogu, doświadczamy widzenia Jakuba. To przez posłuszeństwo Ojcu mamy dostęp do drabiny Jakuba, Mesjasza Bożego, którego ofiara prowadzi każdego, kto wierzy i jest posłuszny, do życia wiecznego. – Zaadaptowano z Henry’ego Müllera. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Drogi Boże, dziękuję Ci za Jezusa Chrystusa, żywy most, który nas z Tobą łączy. Uznaję, że przez Niego mam bezpośredni dostęp do Twojej obecności i wszystkich Twoich błogosławieństw. Pomóż mi żyć w nieustannej komunikacji z Tobą, wznosząc moje modlitwy i posłuszeństwo, podczas gdy otrzymuję Twoją dobroć i prowadzenie.

Mój Ojcze, dziś proszę Cię, abyś umocnił moją wiarę, abym nigdy nie oddalił się od tej boskiej więzi, którą Jezus uczynił możliwą. Naucz mnie być posłusznym Twoim przykazaniom z miłością i oddaniem, umacniając tę „drabinę”, która mnie łączy z niebem. Niech moje życie odzwierciedla wdzięczność za ten przywilej i zobowiązanie do życia według Twojej woli.

O, Najświętszy Boże, wielbię Cię i chwalę za to, że posłałeś swego Syna, aby był pośrednikiem między niebem a ziemią. Dziękuję za możliwość bycia tak blisko Ciebie przez Chrystusa. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest światłem, które oświetla moje kroki każdego dnia. Twoje piękne przykazania są rozkoszą dla mego podniebienia. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: Odpowiedział mu Szymon: Mistrzu, całą noc pracowaliśmy…

„Odpowiedział mu Szymon: Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i nic nie złowiliśmy, lecz na Twoje słowo zarzucę sieci” (Łukasza 5:5).

Prosta posłuszność Słowu Bożemu jest wspaniałą cnotą. To przez Słowo Boże całe stworzenie zostało powołane do istnienia. Zgodnie ze Słowem Bożym Piotr miał zarzucić swoje sieci na połów. Rybołówstwo to zwykłe zajęcie dla tych, którzy mieszkają nad morzem, lecz gdy człowiek łowi według wskazówek Boga, dostraja się do wszechświata i, jak Piotr, zbierze wielkie obfitości.

Tak jak ojciec oczekuje, że jego syn usłyszy i będzie posłuszny jego słowom, tak i my jesteśmy dziećmi Boga, gdy żyjemy w posłuszeństwie Jego woli. Przed każdym z nas rozciąga się wielkie morze życia i wszyscy jesteśmy na nim rybakami. Ale to, co naprawdę się liczy, to nie sukces czy porażka w oczach ludzi, lecz to, czy żyjemy zgodnie z Bożymi wskazówkami, wiernie przestrzegając Jego świętych przykazań.

Kiedy żyjemy według woli Boga, nasze działania, choćby wydawały się najprostsze, stają się niezwykłe. Nie chodzi o to, co robimy, lecz jak i dla Kogo to robimy. Prawdziwe pytanie brzmi: Czy żyję w posłuszeństwie Słowu Bożemu? Bo tylko w tym posłuszeństwie odnajdujemy cel, kierunek i pokój, który przewyższa wszelkie ziemskie rezultaty. – Zaadaptowano z H. Stantona. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Drogi Boże, dziękuję Ci za Twoje Słowo, które jest żywe i potężne, prowadząc mnie na drodze, którą powinienem kroczyć. Naucz mnie żyć w prostym i wiernym posłuszeństwie Tobie, ufając, że nawet w najzwyklejszych zadaniach Twoje prowadzenie przemienia zwyczajne w coś niezwykłego. Pomóż mi pamiętać, że naprawdę liczy się to, by wszystko czynić zgodnie z Twoją wolą.

Mój Ojcze, dziś proszę Cię, abyś odnowił moją gotowość do podążania za Twoimi wskazówkami, nawet gdy nie w pełni rozumiem drogę przede mną. Daj mi pokorę, by słuchać, i odwagę, by być posłusznym, wiedząc, że dostrajając moje życie do Twojego Słowa, odnajduję cel i kierunek.

O, Najświętszy Boże, wielbię Cię i chwalę za to, że jesteś kochającym Ojcem, który prowadzi nas doskonałą mądrością. Dziękuję, że przypominasz mi, iż nie chodzi o to, by czynić to, czego ja chcę, lecz by wszystko czynić dla Ciebie i w posłuszeństwie Twojej woli. Niech moje życie będzie świadectwem wierności Twojemu Słowu, przynosząc chwałę Twojemu imieniu i pokój mojemu sercu. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo utrzymuje mnie mocno. O, jak podziwiam Twoje piękne przykazania. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: Czuwajcie i bądźcie trzeźwi. Diabeł, wasz przeciwnik…

„Czuwajcie i bądźcie trzeźwi. Diabeł, wasz przeciwnik, krąży wokół jak lew, rycząc i szukając, kogo by pożreć” (1 List Piotra 5:8).

Dopóki żyjemy, nigdy nie będziemy całkowicie wolni od pokus, ponieważ ich źródło tkwi w nas samych – w naszej naturze skłonnej do grzechu od urodzenia. Gdy jedna pokusa lub próba się kończy, pojawia się kolejna. Zawsze będzie coś, z czym trzeba się zmierzyć i co trzeba wycierpieć, ponieważ utraciliśmy pierwotne szczęście, które zostało nam dane. Jednak to właśnie przez cierpliwość i prawdziwą pokorę stajemy się silniejsi od wszystkich naszych wrogów.

Pokusy, które regularnie nas nachodzą, mogą zostać drastycznie ograniczone, gdy stanowczo trwamy w woli Bożej. Kiedy oddajemy nasze serce i jesteśmy gotowi w pełni posłusznie wypełniać Jego przykazania, znajdujemy siłę i ochronę przed atakami przeciwnika. Posłuszeństwo jest jak tarcza, która oddala od nas rozproszenia i utrzymuje nas w skupieniu na wspólnocie z Bogiem.

Życie w woli Bożej nie tylko ogranicza pokusy, ale także daje nam wewnętrzny pokój, który wzmacnia naszą odporność. Im bardziej dostosowujemy nasze życie do Bożych przykazań, tym mniej miejsca dajemy grzechowi. Wierność Bogu przemienia to, co wydawało się nieustanną walką, w drogę duchowego wzrostu, prowadzącą nas do pełniejszego i bliższego życia z Panem. – Zaadaptowano z Tomasza à Kempis. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Drogi Boże, uznaję, że dopóki żyję, będę stawiać czoła pokusom i próbom, ponieważ skłonność do grzechu jest częścią mojej natury. Pomóż mi radzić sobie z tymi zmaganiami z cierpliwością i pokorą, ufając Tobie, że mnie wzmocnisz i ochronisz przed atakami przeciwnika. Naucz mnie dostrzegać w każdym wyzwaniu okazję do wzrostu i zbliżenia się do Ciebie.

Mój Ojcze, dziś proszę Cię, abyś dostosował moje serce do Twojej woli i pomógł mi wiernie przestrzegać Twoich przykazań. Niech moje życie będzie odzwierciedleniem Twojej prawdy, umocnionej przez wspólnotę z Tobą. Daj mi odwagę i determinację, by opierać się rozproszeniom grzechu i zawsze szukać drogi, którą dla mnie przygotowałeś.

O Najświętszy Boże, uwielbiam Cię i chwalę za to, że jesteś moją twierdzą pośród zmagań. Dziękuję za pokój i siłę, które znajduję w Twojej obecności, przemieniającej moje walki w kroki duchowego wzrostu. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo utrzymuje mnie blisko Ciebie. Jakże słodkie są Twoje przykazania dla mego podniebienia. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mateusz 10:8).

„Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mateusz 10:8).

Jeśli Bóg objawił się nam jako Ten, który nas uświęca, to po to, abyśmy mogli pomagać innym poznać Go jako ich Uświęciciela. Jeśli stał się naszym Lekarzem, to dlatego, że są ludzie chorzy i cierpiący, którym możemy nieść błogosławieństwo uzdrowienia. Podobnie, jeśli nadzieja na przyjście Pana stała się dla nas cenna, byłoby czymś gorszym niż niewdzięczność ukrywać to świadectwo i zachowywać je tylko dla własnego pocieszenia.

Tak jak otrzymaliśmy błogosławieństwa, zaczynając być posłuszni Jego świętym przykazaniom, tak też powinniśmy uczyć innych posłuszeństwa, aby i oni mogli doświadczyć tych błogosławieństw. Bóg nie powołuje nas do zachowywania Jego obietnic wyłącznie dla siebie, lecz do dzielenia się tą prawdą z tymi, których stawia na naszej drodze, pomagając im odnaleźć ten sam pokój, nadzieję i radość, które sami otrzymaliśmy.

Przesłanie o zbawieniu zostało nam dane, ale nie wyłącznie dla nas. Jest to skarb, którym mamy się dzielić ze wszystkimi, do których Pan nas pośle. Posłuszeństwo Bożemu powołaniu to coś więcej niż życie Jego Słowem; to także przekazywanie go innym, aby mogli poznać wielkość Jego miłości i wierność Jego obietnicom. – Zaadaptowano z A. B. Simpsona. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Drogi Boże, dziękuję Ci za błogosławieństwa i objawienia, które wylewasz na moje życie. Uznaję, że wszystko, co od Ciebie otrzymuję, nie jest tylko dla mojego pocieszenia, ale bym mógł dzielić się tym z tymi, których stawiasz na mojej drodze. Daj mi hojne i gotowe serce, abym pomagał innym poznawać Ciebie jako ich Uświęciciela, Lekarza i Zbawiciela.

Mój Ojcze, dziś proszę Cię, abyś uzdolnił mnie do przekazywania Twojej prawdy z miłością i odwagą. Naucz mnie dzielić się nadzieją, pokojem i radością, które znajduję w posłuszeństwie Twoim przykazaniom, aby inne życie również zostały przemienione przez Twoją dobroć. Pomóż mi być wiernym świadkiem Twojej wielkości, prowadząc innych na drogę posłuszeństwa i wspólnoty z Tobą.

O Najświętszy Boże, uwielbiam i chwalę Cię za to, że jesteś Ojcem, który nie tylko nas błogosławi, ale także powołuje nas, byśmy byli kanałami Twojego błogosławieństwa dla świata. Dziękuję, że powierzyłeś mi przywilej dzielenia się Twoim Słowem. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo zawsze utrzymuje mnie w harmonii z Tobą. Nie potrafię powiedzieć, które z Twoich przykazań lubię najbardziej, bo wszystkie są sprawiedliwe i pełne miłości. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: Na świecie będziecie mieć uciski; ale miejcie odwagę;…

„Na świecie będziecie mieć uciski; ale miejcie odwagę; Ja zwyciężyłem świat” (Ewangelia Jana 16:33).

Dobrze jest, gdy czasami stajemy w obliczu problemów i przeciwności, ponieważ prowadzi nas to do spojrzenia w głąb siebie i uświadomienia sobie, że jesteśmy wygnańcami, których prawdziwy dom i nadzieja nie znajdują się na tym świecie. Te trudności przypominają nam, że nasze oczekiwania nie powinny być zakotwiczone w rzeczach ziemskich, lecz w Bogu i Jego wiecznych obietnicach.

Dobrze jest, gdy od czasu do czasu doświadczamy niepowodzeń lub jesteśmy źle rozumiani, nawet gdy nasze intencje są czyste. Te doświadczenia są cennymi narzędziami do kształtowania pokory w naszych sercach. Powstrzymują nas przed stawaniem się dumnymi i samowystarczalnymi. W takich okolicznościach szukamy w Bogu świadka naszego sumienia, ponieważ gdy jesteśmy zewnętrznie lekceważeni i dyskredytowani, uczymy się polegać na Nim dla uznania i siły.

Tylko poprzez posłuszeństwo Bożym prawom znajdujemy prawdziwą bliskość z Nim. I to właśnie w tym posłuszeństwie On podnosi nas ponad utrapienia tego świata. W społeczności z Bogiem obecne trudności tracą swoją moc, a nasza dusza się umacnia, krocząc ku wiecznemu celowi, który On dla nas przygotował. – Zaadaptowano z Tomasza à Kempis. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Drogi Boże, dziękuję Ci za trudności, którym stawiam czoła, bo przypominają mi, że ten świat nie jest moim ostatecznym domem. Pomóż mi trzymać wzrok utkwiony w Twoich wiecznych obietnicach i ufać, że każda przeciwność ma cel w Twojej suwerennej woli. Naucz mnie szukać w Tobie siły i pokoju, których świat nie może dać.

Mój Ojcze, dziś proszę Cię, abyś używał niepowodzeń i nieporozumień do kształtowania pokory w moim sercu. Uwolnij mnie od pychy i samowystarczalności i pomóż mi całkowicie polegać na Tobie dla uznania i prowadzenia. Niech nauczę się być Ci posłuszny nawet w najtrudniejszych okolicznościach, wiedząc, że moja wierność Tobie jest źródłem prawdziwej bliskości i siły.

O Najświętszy Boże, uwielbiam Cię i chwalę za to, że jesteś moją ucieczką pośród utrapień. Dziękuję, że nawet chwile cierpienia wykorzystujesz, by kształtować moje serce i przybliżać mnie do Siebie. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest niezawodną podporą w moim życiu. Nie mogę przestać rozważać Twoich pięknych przykazań. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.

Codzienne Rozważania: Ewangelia została głoszona zarówno nam, jak i im, ale…

„Ewangelia została głoszona zarówno nam, jak i im, ale słowo, które usłyszeli, nie przyniosło im pożytku, ponieważ nie było połączone z wiarą u tych, którzy je słyszeli” (Hebrajczyków 4:2).

Wiara jest niezwykle ważna. Jest ona ogniwem, które łączy nas ze wszystkimi obietnicami Boga – to ona sprowadza do nas każde błogosławieństwo. Ale tutaj nie mówimy o martwej wierze, lecz o wierze żywej. Istnieje między nimi ogromna różnica. To tak, jakby ktoś powiedział mi, że dziesięć tysięcy dolarów zostało zdeponowanych na moje nazwisko w określonym banku. Mogę w to uwierzyć, ale jeśli nie podejmę działania i nie wypłacę tych pieniędzy, ta wiara w niczym mi nie pomoże.

Niewiara natomiast zamyka drzwi i uniemożliwia przyjście błogosławieństwa. Objawia się ona bezpośrednio w nieposłuszeństwie wobec Boga. Wszystkie Boże obietnice są przeznaczone dla tych, którzy są posłuszni, ale wielu wybiera nieposłuszeństwo, ponieważ wątpi, czy rzeczywiście otrzyma to, co Bóg oferuje wiernym. To brak wiary podsyca nieposłuszeństwo, prowadząc do życia oddalonego od błogosławieństw, które Pan pragnie wylać.

Żywa wiara natomiast jest aktywna i praktyczna. Skłania nas do działania na podstawie Bożych obietnic, ufając, że On jest wierny, by wypełnić swoje Słowo. Prawdziwa wiara motywuje nas do posłuszeństwa, nawet jeśli nie widzimy od razu efektów, bo wiemy, że Bóg honoruje tych, którzy podążają za Jego wskazówkami. To właśnie taka wiara otwiera bramy nieba i pozwala nam doświadczać bogactwa Bożych obietnic. – Zaadaptowano z D. L. Moody’ego. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.

Pomódl się ze mną: Drogi Boże, pomóż mi pielęgnować żywą wiarę, która łączy mnie z Twoimi obietnicami i prowadzi do działania z ufnością w Twoje Słowo. Uchroń mnie przed martwą wiarą, która tylko wierzy, ale nie działa, i naucz mnie wprowadzać w życie to, o co mnie prosisz. Niech moje zaufanie do Ciebie będzie widoczne w posłuszeństwie, nawet gdy nie widzę od razu rezultatów.

Mój Ojcze, dziś proszę Cię, abyś umocnił moją wiarę, bym przezwyciężył wszelkie wątpliwości oddalające mnie od Twojej woli. Pomóż mi żyć tak, aby moje posłuszeństwo było świadectwem mojej ufności w Twoje obietnice. Daj mi odwagę, by podążać za Twoimi wskazówkami, wiedząc, że jesteś wierny, by spełnić wszystko, co obiecałeś tym, którzy są Ci posłuszni.

O Najświętszy Boże, uwielbiam Cię i chwalę za to, że jesteś Bogiem wiernym i godnym wszelkiego zaufania. Dziękuję za Twoje obietnice, które nigdy nie zawodzą, i za to, że honorujesz tych, którzy żyją wiarą. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo jest dla mnie silnym światłem, które prowadzi mnie przez życie. Twoje piękne przykazania są dla mnie jak klejnoty. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.