„Nie odrzucaj mnie od swego oblicza i nie odbieraj mi swego Ducha Świętego” (Psalm 51:13).
W życiu oddanego chrześcijanina Duch Święty działa jako stały przewodnik, prowadząc nasze serce do życia w komunii i modlitwie. Jest On przede wszystkim Duchem modlitwy, który przemienia nawet nasze najprostsze myśli w chwile dialogu z Bogiem. Kiedy powierzamy całe nasze jestestwo Jego prowadzeniu, wypełnia On każdą chwilę swoją obecnością i uczy nas, by wszystko zanosić do Niego. Tak więc, zanim jeszcze zaczniemy działać, modlimy się w głębi naszego ducha, pozwalając Duchowi Świętemu kierować naszymi czynami zgodnie z Bożą wolą, a wtedy widzimy, jak Jego opatrzność objawia się w naszym życiu.
Jednak aby ta pełna komunia była możliwa, niezbędna jest wierność i posłuszeństwo Bożym przykazaniom. Gdy oddalamy się od posłuszeństwa, cichy głos Ducha Świętego zaczyna milknąć, stając się coraz mniej słyszalny w naszej świadomości. Trwanie w buncie zatwardza serce i może doprowadzić nas do punktu, w którym już nie słyszymy Jego prowadzenia i pocieszenia. To oddzielenie nie wynika z naszej niezdolności, ponieważ Bóg dał nam zdolność, by być Mu posłusznym. To my jesteśmy odpowiedzialni za wybór drogi posłuszeństwa lub oporu.
Dziś jest dzień, by powrócić do Pana z posłusznym i uległym sercem. Kiedy poddajemy się Jego woli, Duch Święty jest nam dany w obfitości, a Boże błogosławieństwa stają się widoczne w naszym życiu. Nie pozwólmy, by zaniedbanie i pycha oddaliły nas od Niego. Wróćmy z pokorą, a doświadczymy uzdrawiającej mocy posłuszeństwa, pozwalając Duchowi Świętemu przemieniać nas i prowadzić we wszystkim. – Zaadaptowano z A. B. Simpsona. Do jutra, jeśli Pan pozwoli.
Pomódl się ze mną: Drogi Boże, uznaję, że to przez Ducha Świętego jestem prowadzony do życia w komunii i modlitwie z Tobą. On przemienia nawet najprostsze myśli w chwile dialogu z Tobą i uczy mnie ufać Twojemu prowadzeniu zanim zacznę działać. Dziś proszę, abyś napełnił każdą chwilę mojego życia swoją obecnością i aby Twój Duch kierował moimi czynami zgodnie z Twoją wolą, abym mógł widzieć objawienie Twojej opatrzności.
Mój Ojcze, pomóż mi być wiernym i posłusznym Twoim przykazaniom, bo wiem, że posłuszeństwo jest drogą do utrzymania pełnej komunii z Twoim Duchem. Nie chcę, by mój bunt lub zaniedbanie zatwardziły moje serce lub uciszyły Twój głos w moim życiu. Umocnij mnie, abym wybierał drogę poddania się Twojej woli, bym nigdy nie utracił Twojego prowadzenia i pocieszenia.
O Najświętszy Boże, chwalę Cię za Twoją cierpliwość i za to, że dajesz mi możliwość powrotu do Ciebie z uległym sercem. Dziękuję, że udzielasz swego Ducha w obfitości tym, którzy poddają się Twojej woli. Niech doświadczam uzdrawiającej mocy posłuszeństwa i każdego dnia będę przemieniany, pozwalając, by Twój Duch mnie prowadził i podtrzymywał we wszystkim. Twój umiłowany Syn jest moim wiecznym Księciem i Zbawicielem. Twoje potężne Prawo nigdy nie zawiodło mnie w prowadzeniu na właściwą drogę. Kocham Twoje przykazania, bo są jak słońce, które ogrzewa i rozświetla zakamarki mojej duszy. Modlę się w drogocennym imieniu Jezusa, amen.