W wielu fragmentach Pisma Bóg chwali swoje wierne dzieci. Był tak zadowolony z wierności niektórych, że nie czekał na sąd ostateczny i już zabrał ich do nieba, jak Enocha, Mojżesza i Eliasza. Gdyby doktryna „niezasłużonej przychylności” była prawdziwa, wierność tych ludzi byłaby bez znaczenia, bo ich czyny nie miałyby żadnego wpływu. Ale prawda jest taka, że Bóg obserwuje dusze i gdy znajdzie taką według swego serca, decyduje, że zasługuje ona na wszelkie dobro. Oprócz błogosławieństw i ochrony, posyła ją do swego Syna po przebaczenie i zbawienie. Czego Bóg nigdy nie robi, to nie posyła nieposłusznych dusz do Jezusa. | Błogosławiony mąż, który nie idzie za radą bezbożnych… Lecz ma upodobanie w prawie Pana i nad Jego prawem rozmyśla dniem i nocą. Psalm 1:1-2 | prawoboze.org
Zrób swoją część w dziele Bożym. Udostępnij tę wiadomość!
























